NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2005/2006
Data: 2006-04-07
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 23
Widzów: 4500
Sędzia: Robert Małek
Związek: Zabrze

 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Mariusz Liberda 
0
90
 
 Filipe Andrade Félix 
0
90
 
 Manuel Santos (Manuel) Ar... 
0
90
 
 Łukasz Mierzejewski 
0
90
 
 Michał Stasiak 
0
90
 
 Grzegorz Bartczak 
84
90
 
 Dariusz Jackiewicz 
0
90
 
 Wojciech Łobodziński 
0
90
 
 Maciej Iwański 
0
84
 
 Sunday Ibrahim 
0
78
 
 Michał Chałbiński 
0
90
  
 Dawid Plizga 
0
90
  
 Łukasz Piszczek 
78
90
 
13 Piłkarzy
2
1
0
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Radosław Cierzniak 
0
90
 
 Jarosław Bieniuk 
0
90
 
 Piotr Dziewicki 
0
90
 
 Marcin Kikut 
0
90
 
 Marcin Wasilewski 
0
90
 
 Grzegorz Wojtkowiak 
0
90
 
 Przemysław Pitry 
0
90
 
 Jaroslav Šimr 
0
90
 
 Rafał Murawski 
0
73
 
 Filip Burkhardt 
69
90
 
 Mateusz Bartczak 
73
90
 
 Zbigniew Grzybowski 
0
69
 
 Karol Gregorek 
0
60
 
 Ilijan Micanski 
60
90
 
14 Piłkarzy
0
3
0

Opis meczu:

Zagłębie wygrało niezwykle ważny mecz, który znacznie przybliża lubinian do wywalczenia prawa gry w pucharach. Choć, jak mówi szkoleniowiec Zagłębia ? Franciszek Smuda: ?dzięki punktom wywalczonym w meczu z Amiką, Zagłębie zapewniło sobie utrzymanie w lidze?.

Od pierwszych minut na boisku rozgorzała piłkarska walka. Żadna z drużyn nie miała zamiaru ograniczać się do murowania własnej bramki, dzięki czemu kibice w Lubinie oglądali naprawdę ciekawe widowisko. Od początku zarysowała się niewielka przewaga gości, którzy częściej przebywali przy piłce, jednak niewiele z tego wynikało, bowiem to lubinianie już w 15 minucie objęli prowadzenie. Piłkę przed polem karnym Amiki wywalczył Łobodziński i zagrał do wbiegającego w pole karne Jackiewicza. Były piłkarz Amiki, przytomnie przerzucił futbolówkę nad interweniującym Cierzniakiem, a podążający za akcją Chałbiński dopełnił formalności - pakując ją do siatki. Goście jeszcze przed przerwą stanęli przed szansą doprowadzenia do wyrównania, jednak strzały Kikuta, Pitrego oraz Gregorka albo padały łupem obrońców, albo bardzo dobrze bronił Liberda.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nadal na boisku toczyła się walka o każdy metr boiska a żaden z piłkarzy ?nie odstawiał nogi?. W 66 minucie przed szansą doprowadzenia do wyrównania stanęli goście, jednak świetnie po raz kolejny, spisał się Liberda, który fenomenalnie wybronił strzał Wojtkowiaka. Cztery minuty później Zagłębie prowadziło już 2:0. Po dośrodkowaniu Filipe, piłka w polu karnym Amiki trafiła pod nogi Dawida Plizgi, a ten strzałem z woleja po raz drugi w tym meczu zmusił Cierzniaka do kapitulacji.

Po zdobyciu drugiego gola lubinianie nie cofnęli się pod własną bramkę i nie starali się za wszelką cenę ?dowieźć? do końca korzystnego dla siebie wyniku. Wprawdzie w końcówce meczu to goście osiągnęli niewielką przewagę, jednak to Zagłębie było drużyną kontrolującą przebieg boiskowych wydarzeń. Amica atakowała, częściej przebywała przy piłce, jednak nie potrafiła w żaden sposób przedostać się w okolice pola karnego Zagłębia. Świetnie w linii obrony spisywał się Arboleda, w środku pola brylował Jackiewicz oraz Iwański a defensywę gości, po szybkich kontratakach, starali się zaskoczyć: Łobodziński, Chałbiński oraz wprowadzony w drugiej połowie Piszczek. Pomimo starań obu zespołów, żadnej z drużyn nie udało się pokonać bramkarza rywali i do końcowego gwizdka arbitra wynik już nie uległ zmianie. Po dobry, szybkim i emocjonującym meczu Zagłębie zasłużenie wygrało z Amiką Wronki 2:0.

Pomeczowa konferencja prasowa:

Krzysztof Chrobak: Na początku pozwolę sobie pogratulować trenerowi i drużynie Zagłębia w pełni zasłużonego zwycięstwa. Jeżeli miałbym ocenić ten mecz, to mój zespół zagrał dziś 30 minut w piłkę ? było to 15 minut w pierwszej i 15 minut w drugiej połowie. W pozostałej części meczu to, co pokazał mój zespół to była zwykła kopanina ? bo inaczej nie można tego określić. W dzisiejszym meczu zabrakło nam przede wszystkim zimnej krwi i spokoju. Zagraliśmy zbyt nerwowo, co świetnie wykorzystało Zagłębie, które zagrało z wielkim spokojem, potrafiło przytrzymać piłkę i w momencie, gdy w drugiej połowie musieliśmy zagrać bardziej ofensywnie, wyprowadzili kilka bardzo groźnych kontr. Niewiele brakowało, aby ten meczu zakończył się wynikiem wyższym ? oczywiście nie dla nas.

Franciszek Smuda: Bardzo mnie cieszą te dzisiejsze trzy punkty, bo tak jak wcześniej powiedziałem, te trzy punkty dają nam utrzymanie. Przed meczem naprawdę obawiałem się Amiki, szczególnie po bardzo ciężkim meczu z Polonią. Jak wszyscy wiemy Amica świetnie wystartowała w lidze, gromiła przeciwników do ?zera?, oprócz meczu z Lechem, dlatego, nie od parady, jest na trzecim miejscu i dlatego bardzo sobie cenię to dzisiejsze zwycięstwo i utrzymanie się w lidze.

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Dariusz Jackiewicz
129 głosów


Galeria zdjęć z meczu:
 (2168)   (1242)  
 (1088)   (830)  
 (795)   (761)  
 (717)   (654)  
 (651)   (592)  


Wasze komentarze:
(7.04.2006) - graby666 (83.8.21.199): chłopaki zagrali dobry mecz!! Sędzia do bani!! Jak zwukle!! Mogło być więcej!!
(7.04.2006) - Adelante (80.53.248.154): Wielkie wielkie Zagłębie kolejne zwycięstwo bardzo dobrze panowie oby tak dalej to nawet mistrz polski będzie nasz czekają nas trudne mecze z liderami no ale jednego dziś powieźlismy 2:0 to co tam legia czy wisła do boju Zagłębie!!!!
(8.04.2006) - Mati (62.87.219.134): Franek Smuda Franek!! Franek Smuda Franek!! Zdziwilo mnie tylko ze od 1 min zagral Sunday...Gratulacje i oby tak dalej !!
(8.04.2006) - MKS (87.105.42.81): Chałbica znowu naładowana.
(9.04.2006) - hs (83.22.123.47): tak trzymać!teraz trzeba dołożyc Wiśle i Legii!
(10.04.2006) - yaro82 (83.27.101.211): widze ze ktos strasznie chce aby graczem meczu byl Mariusz !!!!!!

hmmm zagral na normalnym poziomie ale obrona dwoch strzalow (w srodek bramki) to malo a jego ciagle zle wykopy czy to z reki czy noga uchodza uwadze komus kto ciagle na niego glosuje + ustawienie sie przy strzale kikuta na poczatku meczu(tylko wzrokiem odprowadzal pilke)

a Jackiewicz walczyl za dwoch (za siebie i sudaya) odbiory podania asysta wziol sobie chlopak do serca ze jak nie ma szczypka to on musi wziasc ciezar na siebie i wywiazal sie z tego w 100%

lubie mariusza(dawno zagłębie nie mialo na tej pozycji tak pewnego pkt) ale lepszy byl Jackiewicz!!!!!!!!!!!!
(10.04.2006) - aaa (87.101.72.86): www.orangeekstraklasa.end.pl - Bramki z 23 kolejki do pobrania!
(11.04.2006) - sds (83.16.149.154): http://www.fcp-forum.xx.pl/ http://www.fcpolkowice.boo.pl
(11.04.2006) - Laguna (83.17.105.246): Niestety była jedna wtopa Zagłębia w tym meczu, mianowicie występ Sundeya.
Facet przechodził cały mecz, aż dziw że tak późno go Franek zmienił. Jedna akcja była znamienna w drugiej połowie, gdy idąc z akcją Iwański w biegu był już przed polem karnym Amici a Sundey dopiero w kole środkowym biegł tzw sprintem. Niestety żenujący występ. Chyb a lepiej dać na przyszłość szansę Bartczakowi, chociaż uważam, że przez niego żółtko złapał w końcówce Stasiak - chyba obok Jackiewicza njalepszy na boisku. Amica wyprowadzała kontrę, Bartczak miał 10 metrów do rywala i gonił go spacerkiem, zaś Stasiak dogonił rywala z 15 metrów ale musiał złapać żółtko. To zdecydowaie większa strata niż ewentualne żółtko Bartczaka. Stoperów nie mamy za wielu.
(11.04.2006) - do laguna (84.40.144.202): Laguna nie zgodze sie z toba,. sundey gral dobrze w srodku polsa, zgodze sie ze nie lecial do przodu ale krecil w srodku lodowki jak chcial

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A